Szlachetna Paczka
 

Żyć to znaczy pomagać innym. Trzeba się troszczyć o cudze szczęście, by samemu być szczęśliwym.

 
 To słynna sentencja, której autorem jest francuski podróżnik i pisarz – Raoul Follereau.
Przy realizowaniu różnorodnych akcji wolontaryjnych zawsze przypominamy sobie to ponadczasowe przesłanie. Tak było i tym razem, gdy natrafiliśmy na działalność Stowarzyszenia Wiosna. Od początku wiedzieliśmy, że udział w ogólnopolskiej akcji świątecznej pomocy Szlachetna Paczka jest kolejnym wyzwaniem dla uczniów naszej szkoły. Przede wszystkim dlatego, że głównym założeniem tej akcji jest idea przekazywania pomocy – bezpośredniej, konkretnej, skutecznej i sensownej.

Uczniowie z zebranymi podarunkami dla rodziny z Dąbrowej Górniczej
 

 W Szlachetnej Paczce prywatni darczyńcy odpowiadają na potrzeby osób najbardziej ubogich ze swojego miasta i okolicy. My postanowiliśmy pomóc pięcioosobowej rodzinie
z Dąbrowy Górniczej. Teraz wiedzieliśmy, że musimy dołożyć wszelkich starań, aby jak najlepiej przygotować się do przeprowadzenia tej jakże ciekawej akcji.

 
Paczki ledwo pomieściły się w bagażniku samochodu
 

Uczniowie naszej szkoły wraz z opiekunami: Aliną Miszczyk, Beatą Jarkiewicz, Magdaleną Fidyk i Joanną Dąbkowską – Baryń przystąpili do działania. Pomysłów nie brakowało. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu i uczniów, i opiekunów udało się zebrać mnóstwo potrzebnej im żywności, środków czystości, oraz zakupić buty zimowe dla chłopców i rodziców. Spełniliśmy też marzenie chłopców i dzięki zaangażowaniu wszystkich nauczycieli naszej szkoły zakupiliśmy dla każdego chłopca deskorolkę.



Przekazanie paczek wolontariuszkom opiekujące się rodziną z Dąbrowy Górniczej.

 Akcja trwała do 16 grudnia, a w sobotę 17 grudnia uczniowie pod opieką A. Miszczyk i M. Fidyk pojechali do rodzin w Dąbrowie Górniczej i przekazali ponad 20 paczek z najbardziej potrzebnymi rzeczami. Radości było co niemiara. Uśmiechy, łzy wzruszenia, ogromne emocje uzmysłowiły nam, że nie ma nic piękniejszego, niż pomaganie drugiemu człowiekowi - oczywiście bezinteresownie.


Radość i duma chłopców z otrzymanych prezentów :)

 Teraz jesteśmy pewni, że nasza praca ma sens, bo zawiera ponadczasowe przesłanie i w Nowym 2012 Roku przeprowadzimy jeszcze niejedną akcję wolontaryjną, bo żyć to znaczy pomagać innym.